Najświeższe nowinki ze świata komputerowej elektroniki
Blog > Komentarze do wpisu

LG Google Nexus 4 - test (recenzja)

Mimo, iż Nexus 4 nie jest oficjalnie oferowany w naszym kraju, to zapraszam na jego recenzję!

Nie skłamię, jeśli nazwę Nexusa aktualnie najbardziej pożądaną słuchawką na świecie. Połączenie świetnej specyfikacji oraz bardzo niskiej, oczywiście jak na flagowy model ceny (299$ za wersję 8GB) spowodowało, że każda nowa partia tego telefonu jest wyprzedawana na pniu, dlatego zdobycie tego modelu graniczy z cudem.

Użytkownicy z Polski niestety nie mają możliwości zakupu sprzętu prosto od giganta z Mountain View, dlatego jesteśmy skazani na import urządzenia przy pomocy rodziny mieszkającej za granicą lub na zakup w rodzimym serwisie aukcyjnym, w którym jego ceny nie prezentują się już tak atrakcyjnie. W tym momencie chciałbym gorąco pozdrowić moją kuzynkę Agatę mieszkającą w Londynie, dzięki której stałem się posiadaczem tego modelu.

Zanim jednak Google Nexus 4 trafi na nasz rynek warto przeczytać mój test, by dowiedzieć się, czy wciąż warto na niego czekać.

Specyfikacja

Czterordzeniowy procesor Qualcomm Snapdragon S4 Pro 1,5 GHz
2 GB pamięci RAM, 16 GB wbudowanej pamięci flash
Android 4.2.2 Jelly Bean
Ekran True HD IPS+ o przekątnej 4,7 cala i rozdzielczości 1280 x768 pikseli
Aparat 8 Mpix z doświetleniem LED
Bluetooth 4.0, WiFi b/g/n, GPS, NFC, DLNA
Bateria 2100 mAh
Wymiary: 133,9 x 68,7 x 9,1 mm, waga 139 g

Zawartość zestawu


Telefon otrzymujemy zapakowany w niewielkie, gustowne pudełko, którego zawartość jednak nie zachwyca. Zestaw jest bardzo skromny. W zestawie otrzymujemy wyłącznie:

  • smartfon
  • kabel USB
  • ładowarkę
  • kilkustronnicową instrukcję ohttp://412517.www.blox.pl/htmlbsługi

Brakuje słuchawek, lecz producent musiał najwyraźniej na czymś zaoszczędzić - najważniejsze jednak, że nie na samym smartfonie.

Wygląd i wykonanie

Na froncie urządzenia nie odnajdziemy jakichkolwiek przycisków ani loga producenta. Nad wyświetlaczem umieszczono głośnik, kamerkę do wideorozmów oraz czujniki światła oraz zbliżeniowy, zaś pod nim kolorową diodę LED informująca o minionych zdarzeniach. Całość otacza chromowana ramka.


Po lewej stronie urządzenia umieszczono przyciski służące zmianie głośności oraz wysuwaną tackę na kartę microSIM, zaś na prawym boku włącznik telefonu.

Na górnej krawędzi ulokowano wejście słuchawkowe minijack o średnicy 3,5 mm, zaś na spodzie złącze microUSB zgodne ze standardem przesyłania obrazu do telewizora SlimPort HDMI.

Z tyłu umieszczono obiektyw aparatu fotograficznego o rozdzielczości 8 Mpix, lampę błyskową LED oraz głośnik, który wydobywa z siebie głośny i wyraźny dźwięk, ale do momentu, gdy go nie stłumimy kładąc telefon na stole.

Wadą telefonu jest brak slotu na karty pamięci microSD. Musimy się zadowolić jedynie 16GB wbudowanej pamięci flash.

Jakość użytych materiałów wykończeniowych stoi na najwyższym poziomie. Trzymając telefon w dłoni od razu czujemy, że mamy do czynienia ze sprzętem z najwyższej półki. Zarówno front, jak i tył urządzenia przykrywa tafla odpornego na zarysowania szkła Gorilla Glass 2.

Najbardziej charakterystycznym elementem obudowy nowego Nexusa jest jednak jego tył, który pokryto opatentowanym przez LG trójwymiarowym wzorem "Crystal Reflection", która pojawia się lub znika w zależności od kąta padania światła. Nexus 4 zdecydowanie wyróżnia się z tłumu.

Brzegi wykonano wysokiej jakości matowym tworzywem przypominającym gumę, dzięki czemu telefon świetnie leży w dłoni, zaś jakość spasowania ze sobą poszczególnych elementów jest wyśmienita. Grubość telefonu to zaledwie 9,1 mm, zaś jego waga to 139 gramów.

Ekran



Ekran Nexusa 4 to 4,7-calowy panel True HD IPS+ o rozdzielczości 1280x768 pikseli pokryty wspomnianym już przeze mnie szkłem Gorilla Glass 2. Gęstość upakowania pikseli to 320 ppi, dzięki czemu ostrość wyświetlanego obrazu jest wzorowa. Zaokrąglone krawędzie wyświetlacza ułatwiają zaś wykonywanie gestów wychodzących z krawędzi ekranu.

Pochwalić należy również szerokie kąty widzenia oraz niezły kontrast. Niestety niewiele dobrego można powiedzieć o odwzorowaniu kolorów, które wydają się być znacznie mniej nasycone niż w konkurencyjnych panelach AMOLED stosowanych przez Samsunga. Oczywiście dla osób preferujących naturalne barwy reprodukowane przez panele LCD nie będzie to stanowić żadnej wady, jednak osobom przesiadającym się z Samsungów (takich jak ja) może to jednak trochę przeszkadzać, co nie zmienia faktu, że ekran Nexusa 4 to wciąż jeden z najlepszych paneli oferowanych aktualnie na rynku.

Aparat


Tak jak i u poprzednika, tak i w Nexusie 4 aparat nie zachwyca. Pozwala on wprawdzie wykonywać zdjęcia o rozdzielczości 8 Mpix doświetlane wbudowaną diodą LED oraz nagrywać filmy (również poklatkowe) w jakości Full HD 1080p (1920x1080 pikseli), lecz zarówno jakość fotografii jak i kręconych filmów nie jest najlepsza. Zdjęcia są zaszumione oraz charakteryzują się zbyt niskim kontrastem, zaś filmy małą szczegółowością. Nie jest źle, ale na rynku znajdziemy lepsze jakościowo rozwiązania.

Interfejs aparatu wraz z Androidem 4.2 przeszedł gruntowną modernizację. Od tej pory dostęp do wszystkich ustawień uzyskujemy poprzez naciśnięcie ekranu w wybranym przez nas miejscu, po czym ukaże się nam krąg, w którym wybieramy odpowiednią opcję poprzez przesunięcie palca do wybranej przez nas pozycji - szybkie, proste i przyjemne!

Świetnie sprawdzającą się funkcją jest możliwość wykonywania zdjęć o dużej rozpiętości tonalnej HDR oraz zdjęć sferycznych Photo Sphere obejmujących swoim kadrem 360o. Dla niewtajemniczonych działanie tej funkcji zademonstrowano na poniższym filmie:

Przykładowe zdjęcia wykonane tym Nexusm 4 znajdziecie tutaj.

System i interfejs


Smartfon pracuje pod kontrolą najnowszej odsłony Androida noszącej oznaczenie 4.2.2 Jelly Bean. Jakie nowości w stosunku do poprzedniej wersji systemu zaserwowało nam Google? Przede wszystkim nowy ekran blokady, który swoją funkcjonalnością zbliżył się do pulpitów, ponieważ od tej pory i na nim możemy umieszczać wybrane przez nas widżety. Przejście do aplikacji aparatu obywa się teraz poprzez przesunięcie lockscreen'a w prawo.

Nowe rozwiązanie nie przypadło mi jednak do gustu, dlatego zdecydowałem się na jego dezaktywację za pomocą Lockscreen Policy dostępnego w Google Play.

Nowy Android umożliwia również szybkie przejście do szybkich przełączników poprzez wybranie przycisku w lewym górnym rogu paska powiadomień lub poprzez wysunięcie go dwoma palcami.

Niektóre ikonki przeznoszą nas do bardziej szczegółowych ustawień zaszytych w menu urządzenia, zaś pozostałe jedynie włączają wybrane opcje. Gdy jednak dłużej przytrzymamy palec na ikonie WiFi lub Bluetooth nie zostaniemy przeniesieni do odpowiednich ustawień, lecz szybko włączymy lub wyłączymy wybrany moduł łączności.

Nowością jest także nowa klawiatura z obsługą polskiego słownika pozwalająca wprowadzać słowa bez odrywania palca od wyświetlacza, co znamy już doskonale ze Swype'a. Nowa klawiatura sprawuje się wyśmienicie, lecz jej wadą jest marny słownik, dlatego wolę korzystać z zewnętrznych rozwiązań.

W Androidzie 4.2 znajdziemy również funkcję Miracast pozwalającą na bezprzewodowe przesyłanie obrazu z telefonu wprost na zgodny z tą technologią telewizor lub podłączoną do niego przystawkę.
Należy również wspomnieć o ulepszonej aplikacji zegara, która zyskała funkcje stopera oraz licznika.

Bardziej szczegółowy opis systemu znajdziecie w teście Samsunga Galaxy Nexus działającego w oparciu o Androida 4.1, którego system poza wymienionymi powyżej funkcjami nie różni się w żaden sposób od tego, co możemy znaleźć w najnowszym Nexusie.

Wydajność

Czterordzeniowy układ Qualcomm Snapdragon S4 Pro o taktowaniu 1,5 GHz to obecnie jeden z najszybszych, jeśli nie najszybszy SoC oferowany na rynku.  Procesorowi towarzyszy równie wydajne GPU Adreno 320 oraz 2GB (!) pamięci RAM.  Na papierze otrzymujemy więc najmocniejszy smartfon na rynku.

Jak jednak specyfikacja przekłada się na jego codzienne użytkowanie?

System pracuje z perfekcyjną płynnością - nawigacja oraz uruchamianie kolejnych programów przebiega bez jakichkolwiek przestojów - na wszystkie polecenia smartfon reaguje w błyskawicznym tempie, zaś najbardziej wymagające tytuły z Google Play jak NOVA3, NFS Most Wanted czy GTA3 nie robią na nim żadnego wrażenia.

Wbudowany nadajnik GPS działa znakomicie - fix łapany jest bardzo szybko, również wewnątrz budynków. Należy również wspomnieć o znakomitej jakości rozmów głosowych oraz rewelacyjnym zasięgu wbudowanego modemu GSM.

Tuż po premierze urządzenia można było usłyszeć wiele negatywnych głosów dotyczących jego nadmiernego nagrzewania oraz throttlingu polegającego na obniżeniu taktowania procesora w celu uniknięcia jego przegrzania. W większości są to opinie przesadzone. Podczas półgodzinnej rozgrywki w grze NFS Most Wanted telefon stał się jedynie lekko ciepły w okolicach napisu Nexus, zaś o jakimkolwiek parzeniu w ręce nie było mowy, jak również o spadku wydajności gry poprzez obniżenie wydajności procesora.

W innych zastosowaniach telefon pozostaje zawsze chłodny. I wiem, że tak już pozostanie, ponieważ do gier używam tabletu.

Bateria

Zamontowana na stałe bateria to akumulator o pojemności 2100 mAh, który zaskakuje swoją żywotnością. Przy oszczędnym obchodzeniu się ze smartfonem pozwala na 2 dni pracy, zaś przy aktywniejszym korzystaniu z funkcji multimedialnych czas ten skraca się do jednego dnia, co i tak jest świetnym rezultatem w stosunku do mojego poprzedniego telefonu - Samsunga Galaxy Nexus, który potrafił rozładować się już po kilku godzinach użytkowania urządzenia.

Jednak teraz nie muszę się martwić o to, że smartfon rozładuje mi się w ciągu dnia. Podczas czterogodzinnego przeglądania internetu przez siec WiFi w telefonie pozostało mi jeszcze 45% baterii, co jest dla mnie znakomitym wynikiem. Moim osobistym rekordem jest uzyskanie 7-godzinnego czasu pracy ekranu. Oczywiście podczas korzystania z sieci 3G czas ten ulega drastycznemu skróceniu nawet o połowę. Warto również wspomnieć, że ekran Nexusa 4 jest na tyle jasny, że komfortowe korzystanie z niego jest możliwe już przy wartościach podświetlenia oscylujących w granicach minimum, co oczywiście również ma wpływa na tak długi czas pracy na baterii.

Smartfon możemy ładować również bezprzewodowo wykorzystując do tego celu ładowarkę zgodną ze standardem Qi. Poniższe zdjęcie przedstawia oryginalne akcesorium dostępne dla tego modelu.

Podsumowanie


Google Nexus 4 wyprodukowany przez LG to nadzwyczajnej urody smartfon wykonany z najwyższej jakości materiałów zachwycający idealną płynnością działania, wysokiej jakości wyświetlaczem oraz czasem pracy na baterii. 

Według mnie Nexus 4 to obecnie najlepszy smartfon oferowany z systemem Android, który oferowaną wydajnością przebija takich graczy na rynku jak Samsung Galaxy S III czy HTC One X+.

Oczywiście nie należy zapominać o jego wadach jak niewielka ilość wbudowanej pamięci flash, brak slotu na karty pamięci microSD czy nie najlepszy aparat, lecz z drugiej strony należy pamiętać, że w swoim przedziale cenowym Nexus 4 okazuje się być bezkonkurencyjną ofertą, ponieważ za kwotę 1300-1500 zł jeszcze długo nie kupimy nic lepszego.

Szkoda, że jednak wciąż nie możemy kupić go w polskich sklepach...

Nexus 4 - sprawdź ceny na Allegro

poniedziałek, 18 lutego 2013, blasskriss

Polecane wpisy

  • LG Google Nexus 5 - test (recenzja)

    Po ogromnym sukcesie, którym było wprowadzenie na rynek Nexusa 4, firma Google po raz kolejny postanowiła skorzystać z usług LG. Tak powstał Nexus 5 – sma

  • Samsung Galaxy Nexus i9250 - test (recenzja)

    W momencie swojej rynkowej premiery Samsung Galaxy Nexus wywołał ogromne zainteresowanie, głównie ze względu na duży, 4,65-calowy ekran, brak jakichkolwiek przy

  • NaviExpert - test nawigacji GPS

    NaviExpert to pierwsza polska nawigacja GPS na platformy mobilne. Czy warto jej zaufać? Zapraszam do testu! NaviExpert jest systemem nawigacji GPS przeznaczony

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
Gość: antek, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2013/02/18 12:50:47
Bardzo fajnie się twoją recenzję czyta. Gdy tylko N4 dotrze do Polski to go sobie sprawie :)
-
Gość: Nazir, *.dynamic.chello.pl
2013/02/21 10:21:10
Świetna recenzja :)

Mam w planie kupić Nexus
-
Gość: Areq, *.dynamic.chello.pl
2013/03/19 09:32:55
Przyznam, że fajny tekst i telefon również, a od teraz można go u nas oficjalnie już kupować (z tego co widziałem to m.in. w komputroniku jest dostępny), LG trochę poszalało z ceną u nas ale to normalne na starcie, pewnie szybko spadnie. Tak czy siak, nawet przy obecnej cenie to chyba najwydajniejszy smartphone jaki teraz jest na rynku.
-
Gość: miczko, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2013/05/30 21:41:08
Fajny tekst i fajne zdjęcia, zwłąszcza ostatnie prezentujące ładowanie telefonu nexus :) używam tej samej łądowarki i robi wrażenie w pracy na biurku.